No.1 F7 – recenzja taniego smartwatcha GPS

No.1 F7 – sportowy SMARTWATCH z GPS


Kilka tygodni temu dostałem do przetestowania produkt chińskiej marki No.1, jest to smartwatch o nazwie F7. Zegarek ten dedykowany jest dla ludzi, chcących śledzić swoje aktywności oraz monitorować zdrowie. Posiada on wbudowane czujniki: tętna, GPS, krokomierz, termometr, barometr, kompas. Do tego można go połączyć z telefonem za pomocą bluetooth i dzięki temu otrzymywać na bieżąco powiadomienia z telefonu. W poniższym tekście postaram się napisać o tym jak te wszystkie funkcje się sprawują i czy warto kupić smartwatch No.1 F7.

Wygląd i budowa

Zegarek F7 swoim designem nawiązuje do popularnych zegarków G-Shock, czyli ma on sprawiać wrażenie bardzo wytrzymałego, odpornego na wszystko, sportowego smartwatcha. Na ręce wygląda na dość duży i rzeczywiście taki jest, niemniej jednak przy tak masywnej sylwetce jest bardzo lekki. Niską wagę zawdzięcza głównie plastikom, z których jest wykonany. Niestety czuć w dotyku, że nie są to materiały najwyższej jakości. Plastiki i gumy są dość sztywne i przyglądając się z bliska widać, że jest to budżetowy smartwatch. Mimo to zegarek na ręce prezentuje się dość dobrze i efektownie.

Jeśli chodzi o budowę to, sercem zegarka jest okrągła tarcza z kolorowym wyświetlaczem. Niestety sam ekran jest prostokątny i dość mały, choć trzeba przyznać, że producent zadbał o to, aby wyświetlane informacje były czytelne i przejrzyste. Po drugiej stronie, na dekielku znajdziemy wbudowany optyczny czujnik tętna.

Do nawigowania po funkcjach zegarka służą cztery przyciski: góra, dół, dalej i wyjście. Tutaj trzeba zaznaczyć, że producent mało intuicyjnie zaprogramował przyciski góra i dół –żeby przejść do następnej opcji trzeba nacisnąć przycisk „dół”. Chwilę mi zajęło zanim przyzwyczaiłem się do tego, teraz nawigacja nie sprawia mi już żadnych problemów.

Smartwatch zapinany jest na ręce za pomocą gumowego paska, który jest dość sztywny. Sama sprzączka jest metalowa i sprawia wrażenie wytrzymałej.

 Bateria

Bateria w tym zegarku jest ogromnym, pozytywnym zaskoczeniem. Podczas zwykłego użytkowania czas pomiędzy ładowaniami wynosił około 3 tygodni. Muszę podkreślić, że w tym czasie zarejestrowałem kilka aktywności z użyciem GPS. Jest to wynik rewelacyjny. Jeśli ktoś lubi wybrać się w dłuższą wędrówkę i chciałby zapisać ścieżkę, jaką przebył, to zegarek F7 na pewno nie zawiedzie i nie trzeba będzie używać dodatkowych źródeł energii.

 Ekran

Niestety wyświetlacz w tym zegarku jest po prostu słaby. Mam tu na myśli zarówno przaśne kolory, jak i wykorzystanie tarczy, a kończąc na najsłabszym punkcie, mianowicie kontraście. Ten ostatni punkt praktycznie dyskwalifikuje zegarek, jeśli chcemy go używać w słoneczny dzień. Wtedy przy silnym świetle zewnętrznym tarcza zegarka jest całkowicie nieczytelna.

Funkcje

Zegarek został zaprojektowany z myślą o ludziach uprawiających sport, stąd też jego główne funkcje są ściśle powiązane z monitorowaniem różnego typu aktywności. Do wyboru są: marsz, bieganie, turystyka górska, jazda na rowerze, bieg na bieżni, siatkówka, tenis oraz koszykówka. Do pierwszych 3 wymagane jest użycie GPS, więc można ich używać tylko na otwartych przestrzeniach. Pozostałe aktywności można rejestrować pod dachem.

Oprócz monitorowania różnych sportów, zegarek może być używany, jako opaska fit, która na bieżąco zlicza nasze kroki, mierzy tętno i nadzoruje jakość snu. Do tego z poziomu menu, mamy bezpośredni dostęp do poszczególnych czujników, w ten sposób możemy sprawdzić w każdej chwili nasze tętno, temperaturę, ciśnienie, wysokość nad poziomem morza, prędkość oraz skorzystać z kompasu.

Zegarek wyposażony jest w moduł bluetooth dzięki, czemu można go sparować z telefonem za pomocą dedykowanej aplikacji Hplus. Z poziomu smartfona mamy możliwość zmiany niektórych ustawień zegarka, sprawdzania szczegółowych wykresów dotyczących naszego zdrowia oraz przeglądania zarejestrowanych aktywności.

Testy

Z racji tego, że używam zegarka od dobrych kilkunastu dni, to miałem okazję dość dobrze przetestować jego funkcjonalność. Zacznijmy od czujników:

GPS

No. 1 F7 wyróżnia się na tle innych tanich smartwatchy wbudowanym modułem GPS. Żeby z niego skorzystać należy wybrać którąś z poniższych form aktywności: bieganie, turystyka górska, jazda na rowerze. Oprócz tego GPS jest niezbędny, gdy chcemy sprawdzić naszą prędkość. Ja podczas testów używałem głównie monitorowanie treningów biegowych oraz przejażdżek rowerem. Wchodząc w tryb biegania, zegarek od razu informuje nas, że aby złapać sygnał GPS niezbędne jest przebywanie na otwartym terenie, po chwili samodzielnie przechodzi w tryb wyszukiwania satelit. Na ekranie, w zależności od wybranej formy aktywności, zaczyna mrugać postać biegacza, turysty albo kolarza. O tym czy udało się zafixować pozycję będzie świadczyć wibracja, wyświetlony napis start oraz na stałe zaświecona postać przedstawiająca konkretny sport. Podczas szukania satelit włączone jest też odliczanie 5 minutowe, jeśli w tym czasie nie uda się ustalić pozycji, to zegarek ponownie zapyta się o to czy ma szukać satelit, czy wystartować stoper mimo wszystko.

Podczas testów zdarzało się, że były trudności z zafixowaniem odpowiedniej liczby satelit, było tak szczególnie w zalesionym terenie, gdzie na przeszkodzie stały drzewa. Nie mniej jednak nie zdarzyło się ani razu, abym nie był w stanie zarejestrować treningu, czasem po prostu musiałem poczekać kika minut więcej.

Jeśli chodzi o dokładność GPS to muszę przyznać, że mile się zaskoczyłem jak dobrze zegarek sprawował się w rejestrowaniu mojej pozycji. Podczas kilku treningów używałem również starego, poczciwego Garmina Forerunner 305 i zapisy GPS obu zegarków były bardzo zbliżone, zarówno ścieżki jak i całkowity przebyty dystans. Dla przykładu brałem udział w Nocnym Półmaratonie we Wrocławiu i tam F7 zmierzył mi 21.4km, natomiast Forerunner 305 pokazał dystans 21.38km. Podobne wyniki miałem również podczas innych treningów, więc nie był to jednorazowy zbieg okoliczności. Takie same obserwacje miałem kiedy porównywałem F7 do odczytów, kiedy rejestrowałem aktywności za pomocą Stravy w moim telefonie. Poniżej znajdziecie porównanie F7 oraz FR305.


Capture

Pomiar Tętna

Tutaj na tle dobrze działającego modułu GPS, pomiar tętna sprawił mi niemiłe rozczarowanie. Niestety, ale podczas biegania, bądź jazdy na rowerze zapisy mojego tętna były mało wiarygodne. Na wykresach obserwowałem wiele spadków wartości, które nie miały nic wspólnego z tym, co działo się z moim organizmem. Wydaje się, że optyczny pomiar na nadgarstku jest mocno wrażliwy na wstrząsy i pomiar jest zaburzony. Próbowałem na różne sposoby zapinać zegarek, ciaśniej, luźniej, wyżej, niżej i niestety nie udało mi się uzyskać stabilnej pozycji gwarantującej poprawny pomiar. Jeśli chodzi monitorowanie tętna w czasie spoczynku, to tutaj też widziałem drobne rozbieżności względem pomiaru z paska na klatkę piersiową. Pytanie, które wskazanie było bliższe prawdy…

Zaobserwowałem również, że zegarek w trybie 24h monitorowania tętna, dokonuje pomiaru w określonych odstępach czasu, niestety również, gdy zegarek nie jest założony na rękę, przez co uzyskujemy dane fikcyjne, które pojawiają się w naszych statystykach. Brakuje w oprogramowaniu funkcji wykrywania ciała, zamiast tego emulowany jest wynik tętna, tak aby pomiary nie pokazały wartości 0.

Dane, które wyświetlane są przez zegarek to bieżący pomiar, oraz wykres z ostatnich 16h. Więcej statystyk możemy odczytać w dedykowanej aplikacji na telefonie.

Termometr

Zegarek został wyposażony w czujnik do pomiaru temperatury otoczenia. Producent chwali się, że dzięki termometrowi na nadgarstku możemy na bieżąco sprawdzać jak zmienia się pogoda.

Z moim obserwacji wynika, że sam czujnik działa poprawnie i odczyty były identyczne jak na innych termometrach, ale dotyczyło to tylko sytuacji, gdy zegarek nie był zapięty na nadgarstku. Gdy zegarek znajdował się na ręce to pomiar był zaburzony przez temperaturę moje ciała. Zawsze wskazywał wyższą temperaturę od rzeczywistej.

Tak jak w przypadku pomiaru tętna, dostępny jest bieżący pomiar oraz wykres z ostatnich 16h. Niestety nie znalazłem żadnych statystyk dostępnych z poziomu aplikacji na telefonie.


Barometr

Smartwatch F7 posiada również barometr, który służy do pomiaru ciśnienia atmosferycznego. Na jego podstawie jest też ustalana wysokość nad poziomem morza. Żeby sprawdzić poprawność wskazań porównałem odczyty z zegarka do danych zarejestrowanych przez najbliższą stację pogodową znajdującą się mojej miejscowości. Tutaj mogę potwierdzić, że wartości podane przez No.1 F7 były bardzo dokładne i niewiele bądź wcale nie różniły się od danych referencyjnych. Można, więc śmiało śledzić zmiany ciśnienia i pogody za pomocą wbudowanego barometru. Oprócz tego daje to dość dużą nadzieję, że podczas wędrówek po górach wskazania będą odpowiadały rzeczywistej wysokości, na której się znajdujemy. Ja niestety nie miałem okazji urządzić takiej wycieczki w ostatnim czasie, a moja miejscowość znajduje się na płaskim terenie

 

Podsumowanie

Jeśli ktoś z Was szuka taniego zegarka, który będzie pełnił funkcję opaski fitness, wyświetlał powiadomienia z telefonu oraz sporadycznie rejestrował aktywności fizyczne, wtedy No.1 F7 spełni Wasze oczekiwania. Jeśli natomiast szukacie alternatywy dla dedykowanych zegarków sportowych, to niestety F7 nigdy nie będzie alternatywą dla Garmina czy Polara. Tutaj zdecydowanie brakuje synchronizacji z serwisami typu Strava czy Endomondo, do tego niedokładność pomiaru tętna oraz słaby wyświetlacz mogą irytować.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Powered by WordPress.com.

Up ↑

Create your website at WordPress.com
Get started
%d bloggers like this: